Łukasz Jatta, Managing Director & Partner
W tym artykule rzucę nieco światła na zawód doradcy logistycznego z innej perspektywy. Niestety, nie ma szkół wyższych, które przygotowują pracowników do tego fachu, gdyż jest on interdyscyplinarny. Dobry doradca powinien się znać na zarządzaniu przedsiębiorstwem, na mechanice, na informatyce, na wybranych aspektach konstrukcji budowlanych, dodatkowo władać językami obcymi oraz posiadać odpowiednie umiejętności miękkie.
Pracując od ponad 20 lat jako doradca logistyczny w projektach w Polsce i w Europie, spotkałem się już z wieloma oczekiwaniami klientów i opisami tej dyscypliny. Niewątpliwie poprzeczka stawiana jest doradcom logistycznym bardzo często wysoko.
I dobrze. Jest to dla nas motywacja do ciągłego rozwijania się, uczenia się i oferowania naszym klientom usługi projektowania i doradzania na najwyższym poziomie. Ale kiedy powstał ten zawód? Co miało wpływ na stworzenie takiego fachu? Kto przyczynił sie do rozwoju tej dyscypliny? W tym artykule postaram się odpowiedzieć na te pytania.
Logistyka to zło konieczne, które przyczynia się do przewagi konkurencyjnej?
Z takim stwierdzeniem czy pytaniem może już się spotkaliśmy. Jedno jest pewne. Bez rozwiniętej logistyki nasza cywilizacja nie byłaby w tym miejscu, gdzie jesteśmy. Bez sprawnej logistyki nie wygrywano by wojen, co wielokrotnie pokazała nam historia.
Znaczenie logistyki zaczęto dostrzegać również od końca lat 50. minionego wieku w logistyce cywilnej. Uwagę na to zwrócił w roku 1962 słynny ekonomista i teoretyk zarządzania Peter Drucker w swoim artykule Ciemny kontynent gospodarki w magazynie „Fortune”. Początkowo rozpatrywano logistykę zaopatrzenia, magazynową, produkcji czy dystrybucji osobno. Pod koniec lat 70. zaczęto zauważać stopniowe łączenie tych obszarów. Przełom wieku naznaczony był w logistyce nastawieniem na logistyczny łańcuch dostaw, co podyktowane było globalizacją. A jak jest dzisiaj z trendami w logistyce? E-commerce, nearshoring, zielony łańcuch dostaw. Tak w skrócie można by opisać rozwój nauki czy dyscypliny logistyki w ostatnich dekadach. Patrząc na rozwój logistyki jako obszaru przedsiębiorstwa czy jako nauki, można doszukać się wielu podobieństw w rozwoju doradztwa logistycznego.
Niewątpliwie jednym z prekursorów tej dziedziny konsultingu jest dr Joachim Miebach. Przez 50 lat wraz ze swoimi partnerami i współpracownikami opracował metodologię, narzędzia i filozofię prowadzenia i wdrażania u klientów projektów logistycznych, dzięki którym zwiększają oni swoją przewagę konkurencyjną w logistyce i łańcuchu dostaw. Miebach Consulting jako przedsiębiorstwo konsultingowe i inżynieryjne wyznacza standardy, łącząc wiedzę strategiczną ze zdolnościami wdrożeniowymi i podejściem holistycznym.
Ale jak rozwijało się doradztwo logistyczne na przestrzeni ostatnich dekad, biorąc jako przykład Miebach Consulting? Historia podobna jak wiele innych w świecie biznesu. Młody, ambitny, niepokorny chce spróbować czegoś innego i rezygnuje z dobrze płatnej i pewnej pracy.
Schöne Aussicht – „Ładny widok”
Frankfurt nad Menem, początek lat 70. ubiegłego wieku. Dwudziestoparoletni Joachim Miebach miał już za sobą kilka lat pracy w firmie produkującej i wdrażającej maszyny i automatykę w przemyśle oraz w logistyce (dzisiaj światowy koncern i potentat automatyki magazynowej). Praca u tego producenta na pewno jest ciekawa, tym bardziej, że pracodawca ten jest jednym z prekursorów automatyki w logistyce, do dziś produkujący układnice, sortery i przenośniki. Krótko po historycznym hołdzie pod pomnikiem Getta Warszawskiego przez ówczesnego kanclerza Niemiec Williego Brandta w roku 1970 młody Joachim miał nawet swój epizod projektowy w centralnie planowanej gospodarce w Polsce, w zakładach Ursusa. Jednak młody doktor inżynier postanowił iść na swoje, bo robiąc projekty u klientów swojego dotychczasowego pracodawcy, zauważył potrzebę na usługę projektanta i doradcy wyposażenia logistycznego, usługę eksperta wypełniającego lukę w wiedzy i komunikacji między dostawcą wyposażenia logistycznego a klientami (przedsiebiorcami kupującymi to wyposażenie). Od początku założenia firmy doradczej jest orędownikiem prostej formuły: Logistik als Wettbewerbsvorteil („Logistyka jako przewaga konkurencyjna”).
Biuro projektowania wyposażenia logistycznego oficjalnie zaczęło działalność 1 kwietnia 1973 r. we Frankfurcie nad Menem w centrum miasta na ostatnim piętrze śródmiejskiej kamienicy. Poddasze to później otrzymuje historyczną w firmie nazwę Schöne Aussicht, po polsku „Ładny widok”, bo rzeczywiście z piętra tego roztaczał się urokliwy widok na istniejące już wtedy niektóre (wieżowce) Frankfurtu.
Na początku pracował głównie sam, ale do pomocy w sprawach administracyjno-księgowych angażował swojego pierwszego pracownika, żonę Marilene Miebach. Póżniej do nowootwartej firmy przyjął pierwszech projektantów, m.in. Jana Fischera, który na pożegnalnej przemowie w związku z przejściem na emeryturę klika lat temu powiedział: „zatrudniłem się do start-upu”, i nie spodziewał się, że ta przygoda będzie miała taki finał, bo opuszczał firmę zatrudniającą ponad 400 pracowników.
True leaders don’t create folowers – „prawdziwi liderzy nie kreują popleczników”
W latach 70. dr Joachim Miebach wraz z powiększającą się załogą zdobywał coraz większe zlecenia, głównie w Niemczech. Pomagał firmom „garażowym” w Niemczech w zaprojektowaniu ich logistyki (np. dzisiaj to znane światowe koncerny z branży narzędziowo-budowlanej), zdobywał pierwsze duże zlecenia takich firm jak SKF (producent łożysk), dla której zaprojektowany został w 1975 r. jeden z pierwszych zautomatyzowanych magazynów wysokiego składowania w Niemczech. Niewątpliwie projektem w SKF ustanowiono nowy standard w branży logistycznej.
Wraz z nowymi klientami, mniejszymi i większymi, firma dr. Miebacha zaczęła rosnąć w Niemczech. W 1978 postanowił wprowadzić w firmie model partnerski, tzn. oddał część swoich udziałów i władzy w firmie w ręce swoich pracowników. Dzięki temu mógł zbudować solidne filary kadry kierowniczej, działającej jak przesiębiorca w przedsiębiorstwie.
Lata 80. ubiegłego wieku przyniosły kolejne istotne kamienie milowe w historii firmy i dla doradztwa logistycznego. W roku 1980 Miebach Logistik, bo tak nazywała się wcześniej firma, opracował technologię „Pick, Pack & Check”, czyli proces w logistyce polegający na krokach „Pobierz, zapakuj i sprawdź”, który dziś jest standardem w logistyce.
Na początku lat 80. pojawiły się też pierwsze zapytania niemieckich klientów o wsparcie w budowaniu nowych struktur logistycznych za granicą, głównie w Hiszpanii, z racji postępującej demokratyzacji tego państwa i otwierania się na zewnętrzne rynki. Potrzeba matką wynalazku? Ponieważ projekty w Hiszpanii trwają od kilku miesięcy do kilku lat, uzasadnione stało się otwarcie w 1982 r. lokalnego biura w Barcelonie. I tak zaczął się kolejny ważny epizod w rozwoju firmy.
Lata 90. przyniosły kolejne zmiany. Pojawiły się nowe biura Miebach Logistik w Europie (Szwajcaria, Anglia, Włochy), na obu amerykańskich kontynentach (Argentyna, USA) i w Azji. Dr Miebach zatrudniający już kilkudziesięciu inżynierów postanowił zatrudnić również ambitnego inżyniera pochodzącego z Polski – Mariana Jezuska. Po kilku latach współpracy wyznaczył go do otwarcia biura w Polsce, z którego realizowane są od 1998 do dzisiaj projekty głównie dla klientów z Europy Środkowo-Wschodniej.
Grupa Miebach Consulting dzisiaj to 26 biur w 22 krajach i na 4 kontynentach, ponad 430 pracowników i kilkanaście tysięcy projektów logistycznych zrealizowanych od założenia firmy.
Rola doradcy logistycznego
Dlaczego przybliżyłem historię Miebach Consulting? Bo poniekąd ona oddaje również rozwój doradztwa logistycznego. Jego początki można datować na przełomie lat 60. i 70. Wtedy powstały na Zachodzie oprócz Miebach Consulting również niektóre inne firmy doradcze.
Doradztwo to na początku było dosyć ograniczone, bo ograniczało się mocno do doradzania w wyborze i planowania wyposażenia logistycznego, czyli głównie regałów i pierwszej automatyki. Wraz z dokonującym się postępem technologii (automatyką w logistyce czy systemów IT) oraz wraz z rozwijającymi się trendami w logistyce i patrzeniem na optymalizowanie całych łańcuchów dostaw rozwijała się również usługa doradztwa logistycznego. Usługa doradcy zaczęła skupiać się również na projektach strategicznych. Czyli doradca logistyczny to już nie tylko inżynier, ale również strateg.
Dzisiaj doradca logistyczny, projektując czy optymalizając magazyn, powinien mieć wiedzę na temat wyposażenia logistycznego, interfejsów z budynkiem, podstawową wiedzę z inżynierii budownictwa, wiedzę na temat systemów pożarowych w magazynach, systemów IT w logistyce, itd. Z drugiej strony wszystkie te umiejętności powinien w sposób profesjonalny i prosty umieć zaprezentować klientowi, by ten mógł podjąć właściwą decyzję co do rozwoju swojej logistyki. Kolejną istotną zaletą dobrego doradcy jest stosowanie najlepszych praktyk w biznesie, która oznacza szukanie i wdrażanie alternatywnych rozwiązań z innych branż.
Wraz z erą cyfryzacji coraz bardziej zmienia się również praca doradcy. Jest na pewno coraz szybsza (e-mail, internet, spotkania online), wiąże się z częstymi wyjazdami do klientów i nie jest monotonna, gdyż zderza on się w każdym projekcie z klientem z nowymi zadaniami i wyzwaniami. Czyli ciągłe uczenie się i rozwój!





